Wygrana Angeli Merkel po raz trzeci!

angela-merkel-3

W tegorocznych wyborach do Bundestagu o mandaty starało się ponad 4,4 tys. kandydatów.  Już trzeci raz kanclerzem Niemiec zostanie Angela Merkel. Porażkę poniósł FDP – koalicjant chadeków, który zyskał tylko 4,8% poparcia i przez to nie wszedł do parlamentu.

Po raz trzeci Niemcy mogą pochwalić się, że kanclerzem została Angela Merkel. Aż 41,5%  poparcia uzyskał CDU (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna) oraz CSU (Unia Chrześcijansko-Społeczna). To najwyższy wynik od 1990 roku.

Parta opozycyjna SPD zdobyła 25,7% głosów, co przyczyniło się do pozyskania 192 mandatów w Parlamencie. Cieszą się oni poparciem wyższym o 2,7% od momentu głosowania w 2009 roku.

Duże nadzieje pokładane były w partii Zielonych. Jednak zdobyli oni tylko 8,4% głosów, czyli znacznie mniej, niż szacowali przed wyborami. Dało to im jednak 63 mandaty w parlamencie. O 0,2% więcej zdobyła Lewica Die Linke, która w sumie zebrała 8,6% głosów. Otrzymali z tego tytułu 64 miejsca w Bundestagu. Z zainteresowaniem śledzono losy nowopowstałej partii AfD. Ugrupowanie zostało założone w kwietniu bieżącego roku i już zyskało 4,7% poparcia wyborców. Co prawda, wynik był zbyt mały, żeby dostać się do parlamentu ale dla partii i tak był to prawdziwy sukces. Jednym z głównych założeń AfD był powrót do waluty narodowej poprzez porzucenie strefy euro.

Za to dużym zaskoczeniem było niedostanie się do parlamentu FDP. Przydarzyło się to po raz pierwszy w historii RFN. Zyskali oni zaledwie 4,8% głosów. Przewodniczący oznajmił, że jest bardzo niezadowolony z głosownia, ale na pewno zaistniały fakt nie przyczyni się do zamknięcia zgrupowania.

angela-merkel-4Bardzo dużo rozmów jest wśród politologów na temat tego, z kim CDU/CSU wejdzie w nową koalicję. Bierze się pod uwagę praktycznie wszystkie warianty. Największe prawdopodobieństwo w tej kwestii spoczywa na socjaldemokratach. Wcześniejsza koalicja SPD z chadekami w latach 2005-2009 była oceniana przez wyborców jako bardzo pozytywna. Zwłaszcza, w kwestii walki kryzysem gospodarczym. Przedstawiciel socjaldemokratów i jednocześnie największy konkurent Angeli Merkel oznajmił, że wolałby być ostrożny co do ponownego powstania „wielkiej koalicji”. Zasugerował swojej partii pozostanie po drugiej stronie boiska, czyli w opozycji.

Spekulacje dotyczące koalicji, dotknęły również partię Zielonych oraz Lewicę. Pierwsza z nich, która kładzie bardzo duży nacisk na problemy ekologiczne, nie zyskała tak dużego poparcia jak się spodziewała. Tym bardziej, że sondaże wyborcze wskazywały na 24% głosów ze strony wyborców. Tak wysoki wskaźnik korelowano z problemami elektrowni jądrowej Fukushima w Japonii.

Niemcy nie do końca są zadowoleni ze swojej frekwencji w wyborach parlamentarnych. Uprawnionych wyborców w tym roku było 61,8 milionów, z czego 3 miliony poszło na wybory po raz pierwszy w życiu. Natomiast frekwencja wyniosła ponad 72%. Była ona wyższa niż cztery lata temu (w 2009 roku wyniosła 70,8%). Na Pomorzu Przednim kanclerz Angela Merkel w swoim okręgu wyborczym Kurgia-Greifswald otrzymała aż 56,2% głosów, przez co pobito rekord. Sama Angel Merkel   swój głos do urny wrzuciła w Berlinie.

Poprzednia kadencja kanclerz Merkel została uznana za owocną. W momencie obejmowania swojego stanowiska w 2005 roku, bezrobocie sięgało 11,7%. Miesiąc przed wyborami, bezrobotnych było już tylko 6,8%. To bardzo dobry wynik. Do najważniejszych założeń w nowych rządach kanclerz zapowiada pozostawienie podatków takimi, jakie były do tej pory. Ich wzrost mógłby oznaczać wyższą listę osób bez pracy. Ponadto chce umocnić europejską walutę dla dobra niemieckiej gospodarki. Na rynku międzynarodowym zapowiedziała pomoc krajom, które w dalszym ciągu przeżywają kryzys gospodarczy.


Piątek, 18 Czerwiec, 2015

Komentarze

  • Roman 2015-06-18 13:24 Ocenił(a) na: 5,0

    Ciekawe czy wygra ponowne wybory po tym co teraz dzieje się w Niemczech.

Dodaj swoją opinię

Ocena:

Nasi eksperci polecają

  • Pożyczki
  • Kredyty
  • Karty
  • Konta

Aktualne promocje