W Rosji nie zapłacisz Visą i MasterCard

Czyżby rosyjska bankowość zamierzała się odciąć od zagranicznych spółek? Ciężko powiedzieć. Jednak na pewno wprowadzenie krajowej karty płatniczej „MIR” zrobi bardzo dużo zamieszania. Reklamujący się system hasłem „Niezależny od czynników zewnętrznych. Założony w Rosji”, jest odpowiedzią na sankcje, które zostały nałożone na poszczególne banki w Rosji, przez zagraniczne organizacje płatnicze. Do nałożenia takich sankcji doszło prawie dwa lata temu.
Można zatem powiedzieć o wersji testowej krajowej karty płatniczej, ponieważ na razie jest ona proponowana przez 7 placówek. Prawdopodobnie w najbliższym czasie znajdzie się ona również w ofercie pozostałych placówek.

Po nałożeniu sankcji wiosną 2014, nie czekano na odwrócenie tej decyzji. Wręcz przeciwnie. Już w lipcu powołano Krajowy System Kart Płatniczych (NSPK), który jednocześnie stał się głównym operatorem nowych kart „MIR”. Sankcja polegała na tym, że MasterCard Inc. oraz Visa Inc. zablokowały możliwość dokonywania transakcji w trzech rosyjskich bankach. Odbyło się to zaraz po wydarzeniach na Krymie i w pewnym stopniu Stany Zjednoczone postanowiły przeciwko nim protestować.
Rosja jednak z tej lekcji wyciągnęła zupełnie inny wniosek. Martwiąc się o swoją gospodarkę stwierdzono, iż nie powinno się uzależniać od zewnętrznych systemów. Do tej pory MasterCard oraz Visa miało udział w ponad 90 procentach w Rosji podczas płatności kartą.

Wystarczyło zaledwie kilka miesięcy, żeby wprowadzić nowe porządki dotyczące kart płatniczych. Mianowicie wprowadzono krajową kartę płatniczą, jednocześnie zagraniczni operatorzy musieli przeprowadzić swoje centa do Rosji. Ponadto rozpoczęto proces uniezależnienia banków komercyjnych od usług, które są oferowane przez SWIFT. Rosjanie również bardzo mocno zastanawiają się nad zbudowaniem systemu wymiany informacji finansowej. Oczywiście chcieliby oni być w tej kwestii prawdziwymi liderami, biorąc jeszcze pod uwagę zawierzenie tego zadania Chinom.

Gdzie Rosjanie mogą ubiegać się o wydanie karty płatniczej „MIR”? Przede wszystkim w takich placówkach jak Moscow Industrial Bank, Gazprombank, SMP Bank, MDM Bank, Sviaz-Bank, RNCB Bank, czy też Rossiya Bank. Rosyjskie karty płatnicze w swojej produkcji nie mają udziału krajów zewnętrznych. Wszystko zostało stworzone w kraju. Nawet wprowadzono dość solidne systemy przeciwko próbom sfałszowania karty. Do nich zalicza się symbol rubla, który można dostrzec dopiero w ultrafiolecie, jak i również hologram w kształcie kuli ziemskiej. Ponadto każda karta rozpoczyna się od numeru 220012, jest to IIN, czyli issuer identification number.

To jednak nie koniec możliwości, jakie oferuje operator kart MIR, który chce dorównać amerykańskim konkurentom. Mianowicie klienci będą mieli do wyboru karty Classic, czyli karty debetowe, kredytowe bądź karty debetowe, jednocześnie rozliczane z salda debetowego. Kolejnym typem będą karty Premium wyróżniające się tym, że ich właściciele mają mieć dostęp do większego zakresu możliwości. Wśród nich wymienić można chociażby programu moneyback, premiowania, czy też powiadamiania za pomocą SMS-ów.
Ostatnim typem karty, będzie karta Business, która jednocześnie kierowana będzie wyłącznie przedsiębiorcom. Pozwalają one na dokonywanie przedpłat, oraz debetów.

Wraz z końcem roku mają zostać wykonane skrupulatne testy przez 21 placówek. Jeśli wszystko będzie przebiegało zgodnie z planem, wtedy można się spodziewać wejścia na rynek kart płatniczych MIR na początku 2016 roku. Oferta wydawania narodowych kart ma być udostępniana przez 35 banków. Wśród nich ma się znaleźć także Sberbank oraz Alfa-bank.
Karty MIR początkowo podczas transakcji bezgotówkowych, mają być akceptowane jedynie w granicach Rosji. Nie wykluczone jest to, że po pewnym czasie Rosjanie będą mogli posługiwać się nimi także poza granicami kraju. Przynajmniej w tym celu są podpisane umowy z MasterCard, American Express, jak i również JCB – operatorem z Japonii.

Czy Polska pójdzie śladem Rosjan?

Wzmacnianie krajowej gospodarki poprzez tworzenie i propagowanie narodowych produktów, nie od dziś uchodzi za bardzo dobrą strategię. Bardzo możliwe, że rosyjski pomysł zostanie zaczerpnięty również w Polsce. Przynajmniej kilka placówek wykazuje zainteresowanie takim krokiem. Mimo, że klient zwykle otrzymuje karty płatnicze bezpłatnie, to jednak koszty jej wydania ponosi konkretna placówka. Natomiast wprowadzenie docelowo krajowej karty, mogłoby zdecydowanie obniżyć te wydatki.
Taki cennik już można dokładnie przeanalizować na stronie internetowej NSPK. Znajdują się tam między innymi ceny intercharge. Za wprowadzenie karty MIR, nie będzie potrącany żaden podatek. Należy również liczyć się z niskim oprocentowaniem wynoszącym 0,15%, który będzie przeznaczany na rzecz podmiotów publicznych.

Komentarze

Dodaj swoją opinię

Ocena:

Nasi eksperci polecają

  • Pożyczki
  • Kredyty
  • Karty
  • Konta

Aktualne promocje