Skok-i kolejny rok notują ogromne straty

Jak wynika z raportu udostępnionego przez Główny Urząd statystyczny Skok-i zakończyły 2014 rok ze stratą prawie 200 (-196,8 mln) mln złotych . Statystyki pokazują jasno, że ilość klientów oraz depozyty maleją w zawrotnym tempie.

Wyniki finansowe są znacznie gorsze niż w roku 2013, w którym Skok-i zakończyły rok również ze stratą -91,9 mln złotych. Mamy tu do czynienia ze spadkiem aktywności całego sektora. W zasadzie wszystkie dane są ujemne:

* ilość kas: spadek z 55 do 50

* ilość oddziałów: -297 w porównaniu do roku poprzedniego

* liczba pracowników: – 1400 w porównaniu do roku poprzedniego

* ilość depozytów: – skurczyła się o 4,97 mld złotych

* wartość udzielonych pożyczek: z 8,10 mld do 4,76 mld ( spadek o prawię połowę )

Główny Urząd Statystyczny ( http://stat.gov.pl )

Na taki a nie inny stan Skoków z pewnością wpłynęły stopy procentowe i bardziej rygorystyczne wymagania przy udzielanych kredytach. Do tego dochodzi odwieczny konflikt z KNF, bardzo negatywne postrzeganie Skok’ów przez media i sytuacja, która miała miejsce z pamiętnym Skok’iem Wołomin, gdzie wielu klientów straciło oszczędności całego życia ( depozyty ponad 400 tyś. zł nie zostały zwrócone). Banki wielkość strat starają się odrobić poprzez nakładanie opłat za prowadzenie rachunku czy opłat za obowiązkową kartę płatniczą. Skok-i, które wprowadziły podobne rozwiązania tracą klientów. W przypadku Skok-ów nie sprawdza się te rozwiązanie. Polacy już dziś odczuwają zmiany w sektorze bankowym. Faktem, jest to, że za rachunek i kartę w instytucji finansowej od jakiegoś czasu trzeba niestety zapłacić. Klienci redukując ilość rachunków, decydują się pozostać przy jednej zaufanej placówce. Zazwyczaj pada na Bank.

Data publikacji: 20 Październik, 2015.

Komentarze

Dodaj swoją opinię

Ocena:

Nasi eksperci polecają

  • Pożyczki
  • Kredyty
  • Karty
  • Konta

Aktualne promocje