Ministerstwo Finansów zamyka kontrowersyjny temat barów mlecznych

Bary mleczne w ostatnim czasie były pełne niepokoju o swój dalszy los. Okazuje się, że Ministerstwo Finansów podczas wprowadzania nowelizacji w budżecie, nie wprowadziło żadnych restrykcyjnych zmian wpływających na działalność ekonomicznych restauracji.

Cała „afera” dotyczyła przyznawaniu środków finansowych przedsiębiorcom w ramach dofinansowań. Na szczęście dla właścicieli barów mlecznych pojawił się uspokajający komunikat „Środki w budżecie zabezpieczone na dofinansowanie dotowanych posiłków są wystarczające na wypłatę wszystkich należnych przedsiębiorcom dotacji w 2015 roku (zgodnie ze zgłoszonym przez przedsiębiorców zapotrzebowaniem)”.

Należy tym samym wyjaśnić zamieszanie wynikające z uznania mniejszych środków finansowych, niż się wcześniej spodziewano. Przyczyn trzeba się doszukiwać w mniejszym zainteresowaniu właścicieli barów mlecznych możliwością pozyskania dodatkowych środków finansowych. Wnioskować można, że przedsiębiorcy nie czuli aż takiego zapotrzebowania na wszystkie środki finansowe, które były gotowe do rozdysponowania.

Według nowelizacji budżetu państwa, zwiększy się deficyt budżetowy, do wartości 49 miliardów 980 milionów złotych. Jednocześnie oznacza to wzrost deficytu aż o 3,9 miliarda złotych. Takie posunięcie jest tłumaczone przede wszystkim mniejszymi dochodami o 3,5 procentowa, w stosunku do roku, w którym planowany jest budżet.
To będzie  miało wpływ na wysokość dochodów, które zostały zaplanowane na 286,7 miliarda złotych.

Mniejsze dochody do budżetu państwa, mają swoje podłoże przede wszystkim w niższych dochodach z podatku VAT o 13,3 miliarda złotych, jak i również z podatku akcyzowego o 600 milionów złotych. Ale tym samym ma być zwiększony dochód z podatku PIT o 600 milionów złotych, z podatku CIT o 1,1 miliarda złotych, oraz dochodów nie wynikających z opodatkowania o 1,7 miliarda złotych. Porównując plan budżetowy na 2015 i na 2016 rok, to widać zmniejszenie wydatków, aż o 6,6 miliarda złotych.

Taki komunikat został wystawiony w odpowiedzi na zarzuty dziennika „Fakt”, w którym ukazał się artykuł o cięciach budżetowych, aż o 5 milionów złotych w samych tylko dotacjach na bary mleczne.
Warto zauważyć, że w 2014 roku Ministerstwo Finansów wprowadziło bardzo mocne zaostrzenia, w związku przyznawanych dotacji na konkretne potrawy sprzedawane w barach mlecznych. Lista takich potraw mocno się ukróciła. Rozporządzenie ówczesnej władzy wywołało bardzo duże oburzenie opozycji. To wywołało również ogromna falę protestów wśród przedsiębiorców prowadzących Bary Mleczne, którzy w sumie 2 tysięcy podpisów złożyli petycję o utrzymanie niezmienionych dotacji. Oddźwiękiem tego była również krakowska  akcja Narodowego Baru Mlecznego, która była zatytułowana „Chcemy pieprzyć w barach mlecznych”.

To pokazało na światło dzienne istny paradoks, który opierał się na tym, iż potrawy, które pochodziły z dotacji, w swoim składzie nie mogły zawierać przypraw. Po tak mocnym uderzeniu przedsiębiorców, przepisy zostały zmienione, ale weszły one w życie dopiero 1 kwietnia 2015 roku.

Komentarze

Dodaj swoją opinię

Ocena:

Nasi eksperci polecają

  • Pożyczki
  • Kredyty
  • Karty
  • Konta

Aktualne promocje