Kredyty hipoteczne z większą marżą?

Banki jeszcze przed wprowadzeniem podatku zaczynają podwyższać swoje marże od kredytów hipoteczny. Jedną z pierwszych placówek był Bank BPH, a zaraz za nim z tym samym krokiem wystąpił Raiffeisen Polbank oraz Citi Handlowy.

Chociaż podatek bankowy, jeśli tylko wejdzie w życie, zacznie obowiązywać od lutego 2016 roku, to już teraz banki tłumaczą się zabezpieczaniem swoich interesów. Opodatkowanie ma dotyczyć zarówno banki, jak i również firmy ubezpieczeniowe. W skali roku placówki bankowe będą musiały zapłacić 0,39 procent, natomiast firmy sprzedające polisy ubezpieczeniowe 0,6 procent.

Ustawa ma na celu przede wszystkim zasilenie budżetu państwa, ponadto tłumaczą się oni tym, że są to również oczekiwania wielu obywateli w kraju. Minusem ustawy może być jednak to, że towarzystwa ubezpieczeniowe, jak i również banki będą próbowały obciążyć kosztami swoich klientów. I jak na razie placówki bankowe faktycznie spełniają swoje obietnice, podwyższając marże za kredyty hipoteczne.
Tak naprawdę należy zwrócić szczególną uwagę na to, że nie jest to oficjalna wersja, że podwyżki są wynikiem wprowadzenia nowego podatku bankowego. Bardzo możliwe jest to, że takie podniesienie kosztów kredytów hipotecznych i tak byłyby nieuniknione, a jedynie teraz zbiegły się w czasie z widmem wprowadzenia nowej ustawy.

W chwili, kiedy zaczęto coraz głośniej mówić o projekcie podatku bankowego, na podwyżki marż kredytu hipotecznego zdecydowały się między innymi mBank, Deutsche Bank, czy też Bank Pekao, który swoją marżę podniósł prawie o tyle samo co roczne oprocentowanie, czyli 0,35 procent. Również rzecznik mBanku Krzysztof Olszewski tłumaczył się z podwyżek naniesionych na marże kredytów hipotecznych. Według niego powodem były cele biznesowe. Natomiast same marże wzrosły aż o 0,4 procent. Największe podwyżki marż kredytów hipotecznych zostały wprowadzone przez Deutsche Bank. Podniosły się one aż o 0,65 procent. Chociaż jednocześnie można powiedzieć, że ta placówka charakteryzowała się jednym z najniższych wskaźników przy marżach kredytów hipotecznych dla osób fizycznych. Przed podwyżką wynosiły one 1,19 procent, natomiast obecnie nowi klienci będą musieli zmierzyć się ze stawką ,84 procent. Tym razem i wiceprezes Deutsche Banku nie widzi żadnego powiązania ze zbliżającym się podatkiem bankowym. Po prostu zarząd postanowił doścignąć do średniej rynkowej marży, która obecnie wynosi mniej więcej 1,8 do nawet 2 procent.

Klienci Eurobanku jak widać, musieli się pożegnać z promocyjną ofertą kredyt „na 5-tkę”. Placówka oferowała ona zaniżoną marżę na poziomie 1,55 procent. Wcześniejsza marża poza promocją wynosiła 1,89 procent. W chwili obecnej jest ona jedną z wyższych, ponieważ po wprowadzonej podwyżce obecnie wynosi 2,29 procent. Jeśli tak naprawdę klienci będą chcieli nieco obniżyć tę marżę, to mogą skorzystać z dodatkowej oferty polegającej na łączeniu innych produktów. Wtedy wskaźnik może spaść do nawet 1,99 procent.

Nie tak dawno mieliśmy do czynienia z podwyżkami marż w Raiffeisen Polbank, który podniósł wskaźnik z 1,6 procenta, na 2 procenty. Bank w pozostałych produktach finansowych wyróżnia się dość wysokimi marżami, wahającymi się od 2,90 do 3,35 procent. Wskaźnik jednak ten jest uzależniony przede wszystkim od kwoty kredytu jak i również wskaźnika LTV.

Wszyscy klienci Citi Handlowego także odczują na swojej skórze spore podwyżki. Będą one wynosiły aż o 0,60 procent. Niestety to jeszcze nie koniec wzrostów cen, ponieważ do noworocznych zmian szykuje się również Bank BPH. Przy jego atrakcyjnej marży wynoszącej niecały 1 procent, teraz klienci będą musieli dodawać dodatkowe 0,5 procenta.

Nadal nie wiadomo, jak zaczną reagować kolejne banki. Można jedynie domniemać, że postąpią bardzo podobnie. I trzeba liczyć się z tym, że podwyżki nie dotkną samych kredytów hipotecznych, ale również pozostałe produkty finansowe.

Komentarze

Dodaj swoją opinię

Ocena:

Nasi eksperci polecają

  • Pożyczki
  • Kredyty
  • Karty
  • Konta

Aktualne promocje