Czy ceny mieszkań w Polsce są wysokie?

ceny mieszkań

Jeżeli ktoś się zastanawia nad tym, czy ceny mieszkań w Polsce na tle Europy są bardzo wysokie, to na pewno warto skupić się na specjalnym porównaniu wartości nieruchomości. Według specjalistów, koszty zakupu mieszkania na terenie Polski, wcale nie są aż tak wysokie. Szczególnie, że mamy do czynienia z bardzo powolnym wzrostem cen.

Rzeczywiście w 2017 roku, mieliśmy do czynienia z coraz droższymi mieszkaniami. Chociaż można powiedzieć, że w porównaniu do innych krajów europejskich, te podwyżki nadal nie są jakieś zbytnio diametralne. Narodowy Bank Polski zebrał dane na temat podwyżek cen nieruchomości. W niektórych regionach Polski, a szczególnie w większych miastach doszło do wzrostu cen nieruchomości nawet o 10%. Największą wartość cen po podwyżkach osiągnęły nieruchomości mieszczące się między innymi w Gdyni, Szczecinie, Krakowie oraz w Gdańsku. W tych miastach zauważalny był wzrost cen od 8 do nawet 11%.

Może się oczywiście wydawać, że mamy do czynienia z wyjątkowo wysokimi cenami nieruchomości. To tak naprawdę nie powinniśmy zapominać, że w kontekście całej Unii Europejskiej, nasz rynek nieruchomościowy i tak nadal znajduje się w bardzo dobrej kondycji. Tym bardziej, że od 6 lat, ceny nieruchomości jeszcze nie poszybowały tak bardzo do góry jak teraz. W związku z tym możemy powiedzieć, że wcześniej było znacznie taniej.

Największy wzrost cen mieszkań nastąpił w 2006 roku, kiedy mieliśmy do czynienia z tak zwanym boomem budowlanym. Następnie w ciągu trzech kolejnych lat nastąpił gwałtowny spadek. Który był odczuwalny jeszcze bardziej w Unii Europejskiej, niż na terenie Polski. Możemy później odnotować szybki wzrost i w 2012 roku ponownie został odczuwalny spadek cen nieruchomości. Od tamtego czasu, zarówno w Polsce, jak i również na terenie pozostałych krajów Unii Europejskiej, możemy zauważyć pewien wzrost cen, który jest od tamtej chwili bardziej zrównoważony.

Średni koszt nieruchomości na terenie całej Unii Europejskiej wzrósł o 4,6 %. Jest to informacja dotycząca porównania trzeciego kwartału w 2017 roku, do czwartego kwartału w 2016 roku. Natomiast jeżeli chodzi o wzrost wszystkich cen nieruchomości, na terenie całej Europy, to ten wskaźnik utrzymuje się już na poziomie 4,1 %.
Największy wzrost cen nieruchomości za okres, w którym przeprowadzono badania, był na Islandii. Ponieważ tam koszty wyniosły aż 22,5 % więcej. Zatem mieszkania podrożały niemalże o jedną czwartą swojej wartości. Bardzo wysoki wzrost cen mieszkań, jest odczuwalny na terenie Czech. Ponieważ tam widoczny jest wskaźnik na poziomie aż 12,3 %. Podczas, gdy w Irlandii mamy do czynienia ze wzrostem cen o 12 procent.

W grupie państw, których średnia cena mieszkań wzrosła o ok. 10 %, zaliczają się Węgry – 10,2%, Holandia – 10,2 %, a także Portugalia 10,4%.  Natomiast najniższy wzrost cen nieruchomości został odnotowany w Finlandii, tam ceny mieszkań wzrosły zaledwie o 1,4 %, a także w Norwegii. Mieszkańcy tego skandynawskiego, zapłacą o 2,3 % więcej. Wśród wszystkich krajów Europejskich, znalazł się również jeden, w którym odnotowano spadek wartości mieszkań. Tym krajem są Włochy. Rzeczywiście tutaj średnia wartość mieszkań spadła o 0,9 %.

Jeżeli chodzi o pozostałe kraje, to sytuacja podwyżek cen nieruchomości wygląda w sposób następujący:

  • – Belgia – 3,9 %
  • – Bułgaria – 9,9 %
  • – Dania – 4,3 %
  • – Niemcy – 3,6%
  • – Estonia – 4,7 %
  • – Grecja – brak danych
  • – Hiszpania – 6,7 %
  • – Francja – 3,9 %
  • – Chorwacja – 3,8%
  • – Cypr – 0,6 %
  • – Łotwa – 9,5 %
  • – Litwa – 8,5 %
  • – Luksemburg – 5,0 %
  • – Malta – 4,1 %
  • – Austria – 4,9 %
  • – Polska – 3,7 %
  • – Rumunia – 6,2 %
  • – Słowenia – 7,9 %
  • – Słowacja – 7,3 %
  • – Szwecja – 7,5 %
  • – Wielka Brytania – 5,0 %

Jak widać, w Polsce nie odnotowano aż tak dużego wzrostu cen nieruchomości, jak to się dzieje w większości innych krajów Europejskich. W porównaniu do innych krajów Europejskich, nie tylko mamy do czynienia z powolnym wzrostem cen mieszkań. Ale należy jeszcze koniecznie ująć to, że sprzedaż nieruchomości utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Tylko w 2017 roku doszło do sprzedaży ponad 70 tys. mieszkań, które są oferowane przez deweloperów. Warto dodać, że dane dotyczą wyłącznie największych miast w Polsce. W takim razie nie ma jeszcze wszystkich informacji dotyczących sprzedaży nieruchomości z rynku wtórnego, jak i również pierwotnego w mniejszych miejscowościach.
Dodatkową informacją jest to, że nowi właściciele nieruchomości w sumie otrzymało klucze do prawie 180 tys. mieszkań. Jest to wynik jeszcze lepszy w porównaniu do 2016 roku. Ten wskaźnik urósł aż o 9 %. Także rynek deweloperski pomimo różnych zastrzeżeń, co do programu Mieszkanie Plus, które miało osłabić deweloperskie firmy, jest w naprawdę doskonałej kondycji. Ponieważ aż o 13,5 % więcej mieszkań, zostało ukończonych przez deweloperów.

Bardzo ciekawe są spostrzeżenia różnych specjalistów, którzy informują nas o tym, że teraz jest jeszcze dobry czas na zakup mieszkania. Ponieważ później będziemy mogli spodziewać się jeszcze większej dynamiki wzrostu cen. Do takich przyczyn zalicza się zakończony program Mieszkanie dla Młodych, który wspierał szczególnie młode rodziny w zakupie nieruchomości, a także dofinansowaniu ich kredytów mieszkaniowych. Dodatkowo działki budowlane, a dokładniej ich wartość także idzie mocno ku górze.

Warto zainteresować się również raportem, który został wykonany przez Deloitte. Jest to raport pod tytułem „Property Index. Overview of European Residential Markets”.
Właśnie według zebranych w tym miejscu danych, możemy się zorientować, że mamy do czynienia z faktycznie z jednymi z najtańszych mieszkań na terenie całej Unii Europejskiej. Średni koszt metra kwadratowego mieszkania w Warszawie, utrzymuje się na poziomie około 1700 Euro. Przy czym najtańsze mieszkania rzeczywiście bez problemu znajdziemy w Budapeszcie. Tam jeden metr kwadratowy nieruchomości utrzymuje się w cenie mniej więcej 1300 Euro. O 300 Euro więcej za metr kwadratowy zapłacimy w Wilnie. Natomiast w pozostałych stolicach europejskich, będziemy mieli już do czynienia z cenami wyższymi, niż na terenie Polski.

Przykładowo, jeżeli byśmy byli zainteresowani mieszkaniami na terenie Pragi, to rzeczywiście przyszłoby nam się zmierzyć z średnią stawką 2000 Euro za metr kwadratowy. W przypadku naszych zachodnich sąsiadów, a dokładniej w Berlinie, mieszkania dostępne są w cenie wynoszącej średnio 3,4 tys. Euro za metr kwadratowy. Jeszcze drożej, o ile nie najdrożej, dostępne są mieszkania na terenie Londynu. W tym przypadku musimy się liczyć z wydatkiem wynoszącym nawet 18 tys. Euro za jeden metr kwadratowy. W takim razie jest to naprawdę wysoka stawka. W cenie ekskluzywnego apartamentu w Warszawie, w Londynie będziemy mogli pozwolić sobie jedynie na ciasną kawalerkę.

Patrząc na mieszkania dostępne na polskim rynku w kontekście całej Europy, rzeczywiście wychodzimy wyjątkowo korzystnie. Jednak nie powinniśmy zapominać, że Polacy również zarabiają zdecydowanie mniej od Europejczyków mieszkających na Zachodzie. Ponieważ dla nas nadal mieszkania w dużych miastach, z rynku pierwotnego, są w zasięgu ręki tylko dla nielicznych. Chcąc odkładać na mieszkanie o średniej powierzchni wynoszącej 70 mkw, musielibyśmy przez 8 lat odkładać całą pensję, utrzymującą się na średnim poziomie. Natomiast w Niemczech, wystarczą trzy lata odkładania średniej pensji. W porównaniu do tego, że przecież przeciętne niemieckie mieszkania są dwa razy droższe od naszych polskich.

Jedynie bardzo dobrą wiadomością na tle innych krajów europejskich jest zysk pochodzący z wynajmu mieszkań. Rzeczywiście w Polsce mamy do czynienia ze zdecydowanie korzystniejszymi warunkami. W rankingach krajów, europejskich, pod względem wynajmu, Polska znajduje się na jednych z pierwszych lokat.
Bardzo szybko zwracają się mieszkania wynajmowane w Danii, na Węgrzech, czy też wcześniej wspomnianej w Polsce. Jeżeli chodzi o stopę zwrotu, to na pewno najbardziej odczuwalna jest we Wrocławiu, Łodzi, a także w Krakowie. Rzeczywiście w tych miastach można liczyć na ok. 6-7,5 procentowy zysk netto.

Komentarze

Dodaj swoją opinię

Ocena:

Nasi eksperci polecają

  • Pożyczki
  • Kredyty
  • Karty
  • Konta

Aktualne promocje